Ciekawe.              Spis treści:.

O ratuszu

Społeczność żydowska w Rybniku

Społeczność niemiecka w Rybniku

Najazdy na Rybnik

Zarazy

Kataklizmy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

O ratuszu

Ratusz spełnia centralne funkcje w życiu każdego miasta. Zaspokaja różnorodne potrzeby mieszkańców. Jest symbolem wspólnoty miejskiej i świadectwem jej historii. Jest też widomym znakiem autonomii, bogactwa i znaczenia.

Stary Ratusz, zbudowany w stylu klasycystycznym jest siedzibą Muzeum w Rybniku od 1970 roku. Został wybudowany na miejscu dawnej arendy w latach 1822/23 w północnym narożniku zachodniej pierzei rynku. Na I piętrze mieścił się pokój posiedzeń magistratu, kasa skarbowa i urząd starosty. Na parterze po obu stronach sieni były pomieszczenia przeznaczone na izbę, alkierze i kuchnię. W pomieszczeniach bocznych budynku głównego, w/g wypisu z księgi zabudowań nr 61 Rybnik z 1910 roku znajdowały się: urząd budowlany i legalizacyjny, po-mieszczenia na beczki do legalizacji, mieszkanie służbowe, areszt, remiza, stajnia, szopy na drewno, węgiel, sprzęt, materiały budowlane oraz oddzielny chlewik.

Do dnia dzisiejszego bryła budynku ratusza nie uległa zmianie, poza dachem, któremu zmieniono pokrycie. Nie zachowały się dawne wnętrza budynku, brakuje przekazów o detalach architektonicznych. Brak dokumentacji architektonicznej i dokumentów uniemożliwia określenie czasu i zakresu modernizacji wnętrz. Podpiwniczenia budynku głównego posiadają ciekawe sklepienia. Z zachowanych w kuli dokumentów wynika, iż latem 1893 roku został wykonany zewnętrzny remont ratusza oraz nabyty i zamontowany na wieży nowy zegar kwadransowy wyprodukowany przez firmę A.Eppner z Silberbergu, o numerze kolejnym 498. Ozdoby wieży tj. gwiazda, chorągiewka w formie ryby i kula zostały na nowo ozłocone i zamontowane. Kolejne odrestaurowanie wieży i kopuły miało miejsce w 1926 roku. Władze miasta w 1929 roku zostały przeniesione do nowo wybudowanego Ratusza przy ulicy Chrobrego, inne instytucje użyteczności publicznej do budynku starostwa. Głównym użytkownikiem ratusza została policja.W okresie okupacji hitlerowskiej ratusz był użytkowany przez policję niemiecką. Po 1945 roku w większości budynek był zajęty przez milicję do czasu wybudowania własnego obiektu. W latach 1945/46 drewniane stropy nad piętrem zostały wymienione na żelbetowe. w latach 1968/69 zmieniono sylwetkę dachu budynku głównego z naczółkowego na dwuspadowy. Dach pokryto eternitem. W 1969 roku dokonano głównego remontu zegara na wieży i zainstalowano kuranty z melodią pochodząca z pieśni powstańczej "...znam ja jeden śliczny zamek, gdzie ma miła przebywa..." w/g kompozycji Ludwika Szczerby z Wodzisławia Śląskiego.

Od 1970 roku głównym użytkownikiem ratusza było Muzeum. Ponadto pomieszczenia użytkowali: do 1977 roku ORMO, do 1989 Archiwum Państwowe Oddział w Katowicach. W latach 1973-75 wykonano różnorodne prace adaptacyjno-remontowe m.in. wymianę przewodów i pieców centralnego ogrzewania, prace izolacyjne, wodno-kanalizacyjne, elektryczne, malarskie, ślusarskie, stolarskie itp. P.P. Pracownie Konserwacji Zabytków Oddział w Krakowie opracowały dwie wersje projektu remontu kapitalnego ratusza: zasadniczą stanu istniejącego i poszerzoną, uwzględniającą rozbudowę budynku. W 1979 roku stosownie do wybranej, poszerzonej wersji, o której akceptację trzeba było zabiegać w Wydziale Kultury Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach i Ministerstwie Kultury i Sztuki, Pracownie Konserwacji Zabytków opracowały założenia techniczno-ekonomiczne i projekt techniczny remontu i rozbudowy ratusza dla potrzeb muzeum. Prace remontowe zostały rozpoczęte od remontu wieży i kopuły, z uwagi na zły stan techniczny filarów podtrzymujących kopuł,, 13 sierpnia 1983 roku dokonano demontażu kopuły. Wymieniono i zaimpregnowano drewno w kopule i pokryto ją blachą miedzianą. Ozdoby wieży również wykonano z blachy miedzianej. 4 maja 1985 roku zamontowana została na nowo kopuła na wieży ratusza. Filary wykonano ze stali i obłożono drewnem. Uzupełniono ubytki w gzymsach na wieży, naprawiono dach i odnowiono elewację budynku.

Dalsze prace polegały na wzmocnieniu fundamentów istniejącego prawego skrzydła budynku głównego w związku z nadbudową II piętra do poziomu użytkowego. W miejscu rozebranych wcześniej pomieszczeń gospodarczych zostało dobudowane lewe skrzydło budynku głównego wraz z piwnicami. Skrzydła budynku zostały połączone przewiązką na wysokości I i II piętra, a parter zamykany jest kutą kratą. Wszystkie stropy w budynku zostały wzmocnione stalowymi dźwigarami. We wnętrzu została dobudowana II klatka schodowa nie-zwykle potrzebna z uwagi na bezpieczeństwo ludzi i zbiorów. Cały budynek odgrzybiono, została wykonana nowa instalacja wodno-kanalizacyjna i elektryczna. Zamontowano instalację przeciwpożarową i przeciwwłamaniową. Zastosowano ekologiczne ogrzewanie olejowe. Wykonano stolarkę okienną, drzwiową, nowe podłogi i posadzki. W latach 90-tych Miastoprojekt w Rybniku dostosował istniejący projekt dla potrzeb dwóch użytkowników ratusza: Urzędu Stanu Cywilnego i Muzeum w Rybniku. Zostało dobudowane drugie wejście do budynku z niewielkim holem od strony zachodniej.

Od 1995 roku ponownie głównym użytkownikiem budynku zostało Muzeum w Rybniku. Po remoncie kapitalnym i rozbudowie, powierzchnia użytkowa wzrosła o 842 m2 i wynosi 1742 m2, a kubatura 7800 m3. 2 maja 1981 roku w 60-ta rocznicę wybuchu III powstania śląskiego, na budynku ratusza została odsłonięta tablica pamiątkowa dla uczczenia powstań śląskich i przyłączenia Górnego Śląska do Macierzy. W ścianie za tablicą został zamurowany Akt Erekcyjny Restytucji Tablicy Pamiątkowej z 1923 roku.

9 maja 2002 roku, w ramach obchodów VIII wieków Rybnika, w wejściu do budynku ratusza zostały odsłonięte tablice poświęcone burmistrzom miasta: Antoniemu Żelasko (1782-1861) i Otto Guntner`owi (1858-1938).

Opracowanie: www.bertol.republika.pl

powrót do góry

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kataklizmy

 

Deszcze

1844 - 1846 obfite deszcze doprowadziły do zgnicia ziemniaków, głodu i epidemii tyfusu. W 1860 r. codziennie od wiosny do jesieni padał deszcz prowadząc do głodu.

1860
Od wiosny do jesieni dziennie padał deszcz. Ziemniaki zgniły już w lipcu, zaś zboże zwożono do stodół mokre. Zbiory tego roku zmniejszyły się o 75% i ludzie przez cały następny rok cierpieli z głodu i niedostatku.

1997 - Lipiec 1997 roku- na południu Polski padał obfity deszcz, który stal się przyczyna powodzi. Zalało prawie całkowicie Racibórz, Opole, Wrocław. W Rybniku podtopiło domy w okolicy rzeki Rudy i Nacyny, natomiast 21 i 23 lipca osunęła się dwukrotnie skarpa na rybnickim cmentarzu przy ulicy Rudzkiej, odsłaniając 298 grobów. Urwisko zasypano, postawiono na tym miejscu zbiorowa mogile.

 

Eksplozja

22 czerwca 1921 roku na rybnickim dworcu kolejowym doszło do katastrofy. Wyleciały tam w powietrze cztery wagony, wiozące ładunki wybuchowe do okolicznych kopalń. Zginęło 7 lub nawet 8 osób a w promieniu aż kilkuset metrów powylatywały szyby z okien. Wywołany eksplozja podmuch był tak silny, że zerwał nawet południowa cześć dachu z kościoła Św. Antoniego. Nie ustalono przyczyn wybuchu. Polacy i Niemcy wzajemnie podejrzewali się o umyślne podłożenie ognia. Nie jest wykluczone ze doszło do zaprószenia ognia od papierosa.

 

Mróz

W 1929 r.W pierwszej połowie lutego 1929 roku na całym Górnym Śląsku były silne mrozy i liczne opady śniegu, z powodu których większość ludzi nie wychodziła z domów. W Rybniku termometry zarejstrowaly niesamowicie niskie od niepamiętnych czasów mrozy: 2 lutego- minus 28 stopni;10 lutego - minus 40 stopni, a 11 lutego aż minus 42 stopnie.

1995-96. Takiej zimy nie było u nas bardzo dawno. Od początku listopada 1995 roku do kwietnia 1996 roku utrzymywały się mrozy poniżej 10 stopni. Ludzie masowo chorowali na grypę. W niektórych domowych kotłowniach od stycznia spalono już cały zapas węgla. Była to bardzo ostra, śnieżna i bardzo kosztowna zima.

 

 

Pożary

1758 - pożar rynku; płonie drewniany ratusz.

Pożar na rybnickim Rynku zniszczył stary drewniany Ratusz. Burmistrz Michal Sollorz po utracie ratusza zdecydował o budowie nowej, ale murowanej siedziby władz miasta. Powstała ona jeszcze w tym samym roku.

1796 - pożar 16 domów z zagrodami.

W Rybniku znów wybuchł pożar było to 31 marca 1796 roku. Spłonęło wtedy aż 16 zagród z domami, chlewami i stodołami, a w płomieniach zginęła 17-letnia dziewczyna. Ogień zniszczył też mały ewangelicki kościółek, który znajdował się w przyzamkowej szopie.

1870 - Wybuchł pożar. Spłonęło kilka domów przy Rynku, m.in. dom Sobczyka, w którym spłonęły dwie osoby.

1874 - Podczas dużego pożaru spłonęło kilka stodół i domów przy dzisiejszej ulicy Miejskiej. W gaszeniu pożaru wzięło udział wielu mieszkających w poblizu mieszczan. Wśród nich ogień gasił również rybnicki burmistrz Robert Fuchs, który uległ wtedy poważnemu poparzeniu.

1921 -  w nocy z 12 na 13 sierpnia. Lato tego roku było niesamowicie gorące i panowała wielka susza. Najprawdopodobniej od iskry przejeżdżającego parowozu zapaliły się niektóre rybnickie lasy. Największe zniszczenia zanotowano w Orzepowicach i Grabowni. Ogień zagrażał już niemal całemu miastu i wtedy w kościołach rozpoczęto gorące modły do św. Antoniego. Po tygodniu ogień opanowano, w czym pomógł deszcz. Spaliło się aż ok. 320 hektarów lasu.

1959 - pożar kościoła św. Antoniego

1992 - pożar w rudzkich lasach. Od maja do września 1992 roku nie spadla ani jedna kropla oczekiwanego deszczu. Upały w tym czasie prawie codziennie osiągały aż 36 stopni w cieniu. Dokładnie 8 sierpnia o godzinie 14.05 przez Kuźnię Raciborska przejeżdżał pociąg. Najprawdopodobniej z powodu niedopałka papierosa, wyrzuconego przez bezmyślnego pasażera, już chwile później płonął tam las. W niedziele 30 sierpnia duszący dym dochodził już do Rybnika. Wobec tej tragedii odwołano nawet zaplanowany na ten dzień koncert zespołów folklorystycznych z Meksyku i Francji. Pierwszy deszcz spadł dopiero we wtorek 1 września o godzinie 10.00. Tego tez dnia pożar opanowano, ale spłonęło ok. 9 tys. hektarów lasu.

 

Inne:

1811 - Tego roku pojawiła się olbrzymia, święcąca nocą kometa. Ludzie mówili potem, ze była zapowiedzią trwającej tego roku ogromnej suszy oraz wojny z Francją.

1858 - Trzęsienie  ziemi na Górnym Śląsku.
Na obszarach od Opola do Pszczyny i od Raciborza po Gliwice nastąpiło trzęsienie ziemi, miało to miejsce 15 stycznia 1858 roku. W Rybniku zdarzyło się ono dokładnie pomiędzy godzina 20.30 a 20.45. Większość ludzi kładła się wtedy spać. Przerażeni mieszkańcy wyszli przed domy, a dzieci pobudziły się i biegły z płaczem do rodziców. To przerażające wydarzenie składało sie z dwóch wielkich wstrząsów, trwało dwie lub trzy sekundy. Niektórzy ludzie wiązali to trzęsienie ziemi z długą i ostrą zimą, która miała miejsce tego roku do kwietnia.

powrót do góry

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zarazy

1839 - cholera

Panowała wtedy w Rybniku epidemia cholery. W straszliwych bólach zmarło kilkudziesięciu mieszkańców Rybnika

 

1848 - tyfus

 Z powodu ulewnych opadów deszczu w latach 1844- 1846 nie udały się zbiory na całym Górnym Śląsku. Zgniły prawie wszystkie kartofle. Ludzie zmuszeni byli jeść nawet trawę i korę drzew. Doprowadziło to do bardzo groźnej epidemii. Już w 1848 roku pojawiły się pierwsze objawy tyfusu. Choroba oraz powszechny głód zdziesiątkowały mieszkańców Rybnika. Zmarło około 400 osób (15%), zaś blisko 800 dzieci zostało sierotami, dla których trzeba było niezwłocznie zorganizować przytułki. Jednym ze zmarłych na tyfus był również ówczesny burmistrz Alojzy Preuss.

1866-67 - czarna ospa
W 1866 roku kilku rybniczan wracając z wojny prusko- austriackiej, przyniosło do miasta epidemie czarnej ospy, zwanej tez cholera azjatycka.

powrót do góry

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Najazdy na Rybnik

1345 - polski najazd

Po 1327 r. Rybnik był lennikiem Czech. W 1345 r. połączone siły polsko - węgierskie próbowały zająć księstwo raciborskie. Rybnickiego zamku skutecznie broniły siły czeskie, jednak wiele rybnickich domów spłonęło.

 

1433 - najazd husycki
W Zielone Świątki 1433 r. husyccy taboryci najechali Rybnik, gdzie bronił się zamek. Po kilku dniach załoga uszła przez podziemny ganek w lasy za Smolną a zamek dostał się w ręce husyckie. 13 maja 1433 r. na Górce Rudzkiej w okolicy miejsca obecnego szpitala psychiatrycznego doszło do bitwy między siłami husyckimi dowodzonymi przez Bolesława IV księcia opolskiego, zwolennika husytyzmu a wojskami katolickiego Mikołaja V księcia opawskiego, pana Rybnika. Zwyciężyły wojska katolickie. Siły husyckie opuściły Rybnik.

 

1473 - najazd węgierski

W okolicach Rybnika doszło do ataku sił Macieja Korwina, które zdobyły rybnicki zamek po czym nastąpiła skuteczna odsiecz wojsk polskich.

 

1627 - najazdy protestantów i katolików

W czasie wojny trzydziestoletniej w roku 1627 Rybnik zajęły wojska protestanckie narzucając miastu kontrybucje w wysokości 115 talarów tygodniowo. Wkrótce Rybnik zajęły cesarskie wojska katolickie gorsze od poprzedników, gdyż zwiększyły kontrybucje trzykrotnie.

 

1807 - pobyt Francuzów

W latach 1807 - 1808 Rybnik musiał utrzymać francuski szwadron 10 pułku huzarów oraz oddział bawarski i wirtenberski.

powrót do góry

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Społeczność żydowska w Rybniku

W Rybniku, podobnie jak i w innych miastach Górnego Śląska, Żydzi osiedlali się od wieków. W rozwoju gospodarczym tej części Śląska odegrali Żydzi wybitną rolę jako inwestorzy, bankierzy, ekonomiści, metalurdzy, specjaliści od przeróbki i wzbogacania węgla, kupcy, transportowcy i dostawcy.
Według spisu ludności z roku 1784 w Rybniku żyło 42 Żydów a w 1843 roku dla Rybnika i powiatu oszacowano liczbę Żydów na 399 - w tym jeden lekarz, 3 wielkich kupców, 20 handlarzy żywnością, 50 restauratorów, 15 rzemieślników, 18 Żydów wykonujących różne prace oraz jeden żebrak. Ta społeczność żydowska miała zdecydowanie niemiecki charakter. Rybniccy Żydzi w większości parali się handlem, czy też byli właścicielami zakładów wytwórczych. Część z nich należała do bogatszych obywateli miasta. W 1855 roku w samym Rybniku było 53 rzemieślników: krawców, szewców, rzeźników, browarników, kupców, restauratorów żydowskich. W latach 1885-1890 właścicielami huty pod Rybnikiem nad rzeką Rudą byli miejscowi kupcy Salomon i Kasper Lachmanowie, którzy stali się właścicielami na mocy licytacji przymusowej i prowadzili ją pod nazwą "F-a Lachman zakłady hutnicze i sztancownia". Na początku XX wieku fabryka ta została nazwana hutą żelaza Silesia Sp. Akcyjna i przez prawie sto lat dawała zatrudnienie wielu pokoleniom rybniczan. W przemyśle browarniczym potentatem była rodzina Muller'ów. Herman Muller założył browar w Rybniku pod koniec XIX wieku, na bazie tradycji browarniczej, sięgającej XVII wieku. Dwa pozostałe browary w mieście, w tym tzw. zamkowy, również należały do tej rodziny - Izydora i Ludwika Mullerów. Żydowska rodzina Bohm posiadała palarnię kawy w Rybniku. Żydzi byli właścicielami dużych domów handlowych. Po wygranym plebiscycie i po przyłączeniu Rybnika do Polski, duża część rybnickich Żydów wyjechała do Niemiec. Pozostali głównie zamożni Żydzi niemieccy i skrajna biedota. Ten odpływ został jednak uzupełniony przez imigrantów żydowskich z Zagłębia Dąbrowskiego. Kupcy żydowscy, uprawiający handel obwoźny przyjeżdżali do Rybnika z Sosnowca i Będzina.

 

 

 

 

 

Synagoga rybnicka

 

 

 


W Rybniku pierwszą drewnianą bożnicę wzniesiono w 1811 przy ul. Raciborskiej. Murowaną synagogę tzw. "nową" zbudowano w latach 1842-1848 na skrzyżowaniu ulic Zamkowej i Gimnazjalnej (dziś Zamkowej i Chrobrego - naprzeciw Urzędu Miasta). Budynek został wzniesiony w stylu klasycystycznym, z wielką gwiazdą Dawida u wierzchołka ściany frontowej i dużym pomostem z balustradą przed wejściem głównym. Wnętrze synagogi było półkoliste, z wysokimi półokrągłymi oknami. Najważniejszym miejscem była wnęka ołtarzowa, w której przechowywano zwoje. Synagodze rybnickiej podlegały: miasto Rybnik i następujące wsie w powiecie: Czernica, Czuchów, Czerwionka, Gaszowice, Ligota, Orłowiec, Piece, Paruszowiec, Pilchowice, Rybnik Zamecki, Radoszowy, Smolna, Sumina, Kamień, Wilcza Górna, Nieborowice, Zamysłów i Żytna. Synagoga nie przetrwała do naszych czasów. Od wybuchu II wojny była ona zamknięta. Pod koniec 1939 r., bądź też na początku 1940 roku, została oblana benzyną i naftą, a następnie podpalona przez hitlerowców. Po spaleniu, teren został wyrównany, a na tym miejscu Niemcy założyli skwer z fontanną.

 

Oprócz synagogi i szkoły jednym z niezbędnych elementów w życiu kahału był cmentarz. Nie każda gmina miała swój własny cmentarz. Bardzo często bywało, iż władze kahału musiały negocjować z innymi gminami, aby móc pochować swoich zmarłych. Do 1815 roku rybniccy Żydzi grzebali swoich zmarłych na kirkucie w Mikołowie. W 1815r. rybnicki kowal Józef Nowak zakupił za 100 talarów niemieckich grunt pod cmentarz żydowski. W dokumencie kupna zaznaczono, iż leży on przy drodze do Świerklan i Chwałowic, czyli u zbiegu dzisiejszej ul. 3 Maja i Wieniawskiego. Cmentarz ten został zamknięty w roku 1931 na polecenie policji, z powodu uchybień sanitarnych. Od tego czasu aż do 1939 r. członkowie gminy korzystali z cmentarza w Wodzisławiu Śląskim. Na przełomie marca i kwietnia 1940 roku Niemcy przystąpili do likwidacji cmentarza żydowskiego. Na rozkaz katowickiego gestapo teren został zryty, a żydowskie nagrobki, czyli macewy zostały zużyte do utwardzania dróg, między innymi ul. Chopina oraz drogi prowadzącej do kąpieliska "Ruda". Ludzkie szczątki zostały wsypane do dołu, na którym później urządzono istniejącą do dnia dzisiejszego sadzawkę. Miejsce po kirkucie Niemcy w 1940 roku zamienili na park, zwany dziś Zieleńcem im. Henryka Wieniawskiego. Wymazano z mapy miasta miejsce pochówku setek Żydów.


Zbliżająca się II wojna światowa spowodowała exodus rybnickich Żydów. We wrześniu 1938 roku doszło do podłożenia petard pod żydowskimi przedsiębiorstwami. Petardy zostały podłożone pod żydowskim sklepem kolonialnym przy ul. Kościelnej, pod siedzibą firmy Manneberg, która zajmowała się handlem żelazem oraz materiałami budowlanymi, pod żydowską restauracją oraz sklepem przy ul. Raciborskiej, a także pod jednym z żydowskich domów przy ul. Hallera. W momencie wybuchu wojny w Rybniku pozostała w zasadzie biedota żydowska. Niemcy zgromadzili Żydów na zamku, gdzie mieściło się więzienie. Początkowo Żydzi chodzili do pracy pod nadzorem. Dzieci zostały im odebrane. Dotyczyło to również dzieci z małżeństw mieszanych, czyli katolicko-żydowskich. Na zamku Żydzi nie pozostali zbyt długo, Niemcy porozwozili ich po różnych lokalnych obozach, między innymi do Gorzyc i Gorzyczek a część popędzili "na Czechy".

 

 

 

Dom rybnickiego rabina

 

 

 

tekst: Magdalena Płoszaj                                                                                                                                                          

powrót do góry

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Społeczność niemiecka w Rybniku

Do końca XIX zjawisko świadomości narodowej miało marginalne znaczenie. Przeciętny człowiek był emocjonalnie związany z niewielkim obszarem, na którym mieszkał (mała ojczyzna) i był lojalny wobec lokalnego władcy. Problem nacjonalizmu pojawił się pod koniec XIX wieku, kiedy państwo poprzez szkolnictwo i propagandę zaczęło u swoich mieszkańców zaszczepiać pogląd, że są Niemcami, Francuzami itp. Przyjęło się uważać, że w Rybniku jak i na całym Górnym Śląsku o przynależności narodowej decydowało wyznanie; Ślązak to katolik, Niemiec to luteranin. Oczywiście jest to uproszczona dychotomia, która nie do końca przedstawia problem narodowości na badanym obszarze. W 1910 r. na 11656 rybniczan 1104 określało siebie Niemcami (10%) W czasie plebiscytu w 1921 r. 29% rybniczan głosowało za przyłączeniem do Polski (1943 głosy) a 71% za przyłączeniem do Niemiec (4714 głosy - z tego 1080 emigrantów). W całym powiecie 35% za Niemcami 65% za Polską. W 1922 część Niemców opuściła miasto - w 1935 r. żyło tu 5,5% Niemców. Po II wojnie większość rybnickich Niemców osiadła w Dorsten w Westfalii.

Wiec ludności niemieckiej na rybnickim rynku (1919)


Osobnym - dyskusyjnym - zagadnieniem jest problem Ślązaków jako mniejszości narodowej w Polsce.
Pomijając kwestie świadomości narodowej faktem jest, że istnienie rybnicki dialekt gwarowy.

powrót do góry