Przemysł.            

        Historia Rybnickiego Rzemiosła

                                                                                                                Stawiarstwo

                                                                                                                Hutnictwo

                                                                                                                Browarnictwo

                                                                                                                Garbarstwo

  Górnictwo węgla kamiennego

                                       Kopalnia "Hoym" ("Ignacy")

                          Kopalnia "Chwałowice"

                                                                                                                Kopalnia "Jankowice"

                                                                                                               Kopalnia "Rymer"

                                                                                          Elektrownia "Rybnik"

               Rybnicka Fabryka Maszyn „Ryfama”

                                                                   Huta "Silesia"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Historia Rybnickiego Rzemiosła

 

Od najdawniejszych czasów właśnie od rzemiosła zaczynało się gospodarowanie wszędzie tam, gdzie powstawały bądź odradzały się skupiska ludności.
Rzemiosło rozwijało się już w okresie wczesnopiastowskim, kiedy to zaczęły się wyodrębniać grupy ludzi zajmujących się wyrobem produktów, dający im osobny zawód. Specjalizowanie się w tych zawodach równało się narodzinom rzemiosła. Do najstarszych rzemiosł należało kowalstwo i hutnictwo.
Potem wyodrębnili się bednarze, garncarze, piekarze, piwowarzy, tkacze, grabarze, szewcy i krawcy. Cechą charakterystyczną pierwszego okresu funkcjonowania rzemiosła była produkcja przede wszystkim na potrzeby rodziny i sąsiadów. Wraz z utrwaleniem się na ziemiach polskich stosunków feudalnych zaczęło wzrastać zapotrzebowanie na wyroby rzemieślnicze. Ludność zamieszkała w poszczególnych wsiach specjalizowała się w jednej gałęzi produkcji na potrzeby feudała.
W okresie między X a XIII wiekiem następowało stopniowe oddzielanie się rzemiosła od pracy na roli, co oznaczało dla rzemieślników konieczność przejścia z pracy na wsi do wytwórczości miejskiej. W powstających wówczas miastach rzemieślnicy od początku stanowili wyróżniającą się grupę ludzi, dążącą do zespolenia się w obronie wspólnych interesów.
Wiek XIII to początek zakładania miast na prawie ułanieckim. Od tego czasu notuje się zakładanie pierwszych zgromadzeń poszczególnych specjalności rzemieślniczych - nazywanych cechami od niemieckiego słowa "zeichen" czyli znak, gdyż każdy z powstających cechów wyróżniał się stosowanym znakiem kojarzącym się z wykonywanym przez jego członków zawodem.
Zorganizowanie się w cechach powodowało pewną przewagę rzemieślników nad pozostałymi grupami społecznymi. Działalność cechu uzależniona była od uzyskania statutu zatwierdzonego przez magistrat lub przez króla. Statut obowiązywał wszystkich członków cechu i normował całokształt stosunków cechowych, nie pomijając niemal żadnej dziedziny życia gospodarczego i społecznego. Określał prawa i obowiązki członków, regulował stosunki pomiędzy mistrzami z czeladnikami i uczniami. Przepisy cechowe zmierzały do zapewnienia wszystkim mistrzom jednakowych szans pracy i podobnych warunków bytowych.
Ich nieprzestrzeganie groziło usunięciem z cechu i uniemożliwieniem wykonywania zawodu. Obok podstawowej działalności gospodarczej cechy pełniły szereg funkcji społecznych i kulturotwórczych.
kulturotwórczych rozwoju historycznym cechy przekształciły się w związki przymusowe

rzemieślników tego samego lub pokrewnego zawodu. Organizacje cechowe przetrwały w nie zmienionych warunkach organizacyjnych aż do XVIII wieku, kiedy to nastąpił zastój, zastój następnie upadek rzemiosła spowodowany rozwojem przemysłu i załamaniem się monopolu rzemiosła.
U schyłku I Rzeczypospolitej - tuż przed rozbiorami - podjęta została próba dostosowania statutów cechów i ich działalności do nowych warunków gospodarczych. Złagodzono warunki uzyskiwania tytułu mistrza, a rzemiosło uznano za stan zanikający.
Lecz w okresie zaborów zaczęły się pojawiać pierwsze próby utworzenia okręgowego, a nawet centralnego przedstawicielstwa rzemiosła. W połowie XIX wieku następowało powoływanie związków cechów i stowarzyszeń rzemieślniczych.
Na początku XX wieku czynione były próby powoływania naczelnych organizacji rzemiosła, lecz władze zaborowe były temu zdecydowanie przeciwne.
Kolejnym ogniwem samorządu rzemiosła polskiego stały się w XX wieku izby rzemieślnicze. Pierwsze Izby Rzemieślnicze powstały 2.04.1900 w Poznaniu oraz 25.04.1900 w Bydgoszczy.
Zaczątkiem Izby Katowickiej był Śląski Związek Samorządowych Rzemieślników powstały po 1918 roku. Do czasu podziałów Górnego Śląska między Niemcy i Polskę rzemiosło śląskie podlegało organizacyjnie niemieckiej Izbie Rzemieślniczej w Opolu. Niezwłocznie po tym podziale w 1922 roku przystąpiono do organizacji Izby Rzemieślniczej w Katowicach. 7 grudnia 1933 roku ustalono 17 izb rzemieślniczych. W chwili obecnej w Polsce funkcjonują 483 cechy. Wiele z niech szczyci się bogatą historią.
Dlatego naszą powinnością - członków cechu rybnickiego - jest być wiernym wartościom, które sprecyzowaliśmy w swojej misji.

Korzenie rzemiosła rybnickiego sięgają przełomu XII/XIII wieku. Powoływane cechy rybnickie były doskonale zorganizowane.
Z działalności cechów rybnickich w okresie rządów polskich na śląsku wymienić należy:
- zakładanie kas pośmiertnych, kas pożyczkowych,
- poświęcenie sztandarów cechowych,
- uczestnictwo w życiu miasta rybnika i powiatu na niwie zawodowej, społecznej i narodowej.

XII wiek - Przymusowy Cech Obuwników w Rybniku
1600 - Przymusowy Cech Krawców w Rybniku
1800 - Przymusowy Cech Piekarzy, Piernikarzy i Cukierników w Rybniku
1853 - Wolny Cech Rzeźników w Rybniku
28.04.1901 - Przymusowy Cech Ślusarzy, Kowali i Blacharzy w Rybniku
27.01.1921 - Przymusowy Cech Fryzjerów w Rybniku
06.01.1921 - Przymusowy Cech Kołodziejów w Rybniku
15.02.1924 - Przymusowy Cech Siodlarzy i Tapicerów w Rybniku
09.03.1926 - Przymusowy Cech Stolarzy w Rybniku

Historia Rzemiosła Rybnickiego po II wojnie światowej.

Nasza organizacja jest najstarszą organizacją w regionie rybnickim.
W dniu 15 sierpnia 1945 r został powołany Powiatowy Związek Cechów w Rybniku, który

skupiał 14 cechów, zrzeszonych w nich było około 1000 rzemieślników.

Były to m.in. Cechy:
1. Cech Fryzjerów w Rybniku, liczył 54 członków
2. Cech Kołodziejów w Rybniku, reaktywowany został 25 lipca 1945 r., liczył 32 członków
3. Cech Krawców i Krawczyń w Rybniku, liczył 150 członków
4. Cech Malarzy i Lakierników, reaktywowany został 15.09.1945 r., liczył 27 członków
5 Cech Piekarzy i Cukierników w Rybniku
6. Cech Rzeźników i Wędliniarzy w Rybniku reaktywowany został w dniu 15.07.1945 r.
7. Cech Szwewców i Cholewkarzy w Rybniku reaktywowany został w 1947 r.
8. Cech Stolarzy w Rybniku reaktywowany został 29.04.1945 r.
9. Cech Ślusarzy, Kowali i Blacharzy w Rybniku reasktywowany został 8.05.1945 r.
10. Cech Szewców i Cholewkarzy

W październiku 1955 r na mocy Zarządzenia MPDiR nastąpiła likwidacja Związku Cechów w Rybniku, a z dniem 1 stycznia 1956 r. został powołany Cech Rzemiosł Różnych i Cech Rzemiosł Drzewnych, który w rocznicę 50-lecia istnienia został połączony z Cechem Rzemiosł Różnych a obecnie w Cech Rzemiosł oraz Małej i Średniej Przedsiębiorczości.
Lata siedemdziesiąte to szczególny okres funkcjonowania struktur organizacyjnych rzemiosła. Zapaść gospodarcza państwa, trudności w zaopatrzeniu w surowce nakładały na Zarządy Cechu obowiązek walki o przetrwanie Cechu. Z tej walki rzemiosło rybnickie wyszło zwycięsko.
Zmiana ustawy o działalności gospodarczej z 1989, zaowocowała zmianami w systemie prawnym, które z przynależności obligatoryjnej przeszły na przynależność dobrowolną do Cechu.

24.04.1974 - rzemiosło rybnickie w czynie społecznym wybudowało Dom Rzemiosła.

 

 Stawiarstwo

Pierwsze rzemiosło rybniczan - budowa i utrzymywanie stawów hodowlanych. Zróżnicowanie rzemieślnicze Pod koniec XVIII w. na 805 mieszkańców istniało 135 warsztatów rzemieślniczych o różnych specjalnościach. W środy odbywały się targi, na które zjeżdżała się ludność z okolicznych miejscowości.

 

Hutnictwo

Kuźnie - istniały w Rybniku chyba od XV wieku. Na skale przemysłową hutnictwo rozwinęło się  w w XVII w. Do Rybnika rudę żelaza przywożono z Piekar (kilka tysięcy wozów rocznie). Na początku XVII w. rybnickie kuźnie produkowały 38 ton żelaza. Miejsca produkcji żelaza w Rybniku: - Rybnicka Kuźnia (początek XVII w.) - Ligocka Kuźnia (1740) - Gotartowicka Kuźnia - Inne fryszerki - piece, gdzie wytapiano rudę przy pomocy węgla drzewnego: Golejów, Wielopole, Grabownia, Stodoły, Popielów. Zakłady powstawały wzdłuż rzek Bierawki i Rudy. w 1898 czynnych było 18 zakładów hutniczych. Huta na Paruszowcu - Silesia: - pierwszy piec wybudował hrabia Emanuel Węgierski w 1753. - pod koniec XVIII wieku zakład przeszedł w ręce pruskie - huta rozwinęła się w czasach napoleońskich otrzymując olbrzymie zamówienie na pociski artyleryjskie - w 1898 r. hutę nazwano Silesią - formalnie Paruszowiec włączono do Rybnika w 1935 r.  W 1889 r. w pobliżu Silesi powstała fabryka budowy maszyn dając początek Ryfamie.

 

Browarnictwo

Początkowo warzyli je panowie na Rybniku w browarze zamkowym i sprzedawali w karczmach np. Świerklańcu. Rybniccy mieszczanie mieli przywilej warzenia piwa na własne potrzeby -"rejbroj". W 1854 władze miasta sprzedały browar Żydowi Ludwikowi Müllerowi - wraz z krewnym Jakubem Müllerem - właścicielem browaru przy ulicy Zamkowej - byli piwnymi potentatami w Rybniku. W latach międzywojennych ostatnim właścicielem browary był Herman Müller.

 

 Garbarstwo

Pierwsze zakłady wyprawiania skór powstały 1766 koło Nacyny przy ulicy Raciborskiej. Zakłady pozostawały w rękach rodziny Haase, które przynosiły im duże dochody. W 1888 r. Juliusz Hasse ofiarował miastu ziemie pod park miejski Hazyhhajda. W 1921 r. rodzina Haase sprzedali fabrykę i wyjechali do Niemiec. Fabryka działała do II wojny światowej - po wojnie przestała istnieć.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Górnictwo węgla kamiennego

Świerklańsko - tarnogórska linia rodu Donnersmarcków zaczęła inwestować w okolicach Rybnika. Gwidon von Donnersmarck kupił w 1897 r. 45 km kw. pól górniczych między Chwałowicami i Boguszowicami. W 1903 zaczęto budować kopalnię Donnersmarck w Chwałowicach. W 1910 r. zaczęło się regularne wydobywanie węgla. W 1916 r. ruszyło wydobycie w kopalni w Boguszowicach - kopalnia marszałka Bluchra.

 

 Kopalnia "Hoym" ("Ignacy")

Minister dla Śląska Karol Jerzy von Hoym zlecił poszukiwanie węgla kamiennego w okolicach Babiej - Góra w Niewiadomiu. Poszukiwania te zakończyły się sukcesem, co zadecydowało o powstaniu w 1792 r. kopalni "Hoym". W 1823 r. zainstalowano na niej pierwszą na ziemi rybnickiej maszynę parową. W 1834 r. sprzedano tą kopalnię radcy handlowemu Cuno z Raciborza. W następnych latach na tym terenie powstały dalsze kopalnie: w 1830 r. kopalnia Sylwester, w 1838 r. Biertułtowy i Carolus, w 1840 r. Laura. Kopalnie te sukcesywnie wchodziły w skład kopalni Hoym.
W 1936 r. na cześć prezydenta RP Ignacego Mościckiego zmieniono nazwę kopalni na "Ignacy", która przetrwała do 1967 r. W tym czasie przestała istnieć jako samodzielna jednostka gospodarcza i została wcielona do kopalni "Rydułtowy".

W połowie XVIII wieku wzdłuż rzek Ruda i Bierawka powstały liczne huty żelaza i kuźnie. W 1788 r. pruski minister prowincji śląskiej Karol Jerzy von Hoym wydał nakaz, aby wszystkie paleniska rzędowe powiatu przystosować na opał węglem kamiennym. Tego samego roku von Hoym utworzył w Rybniku Królewski Urząd Górniczo - Hutniczy. Z jego polecenia zostały rozpoczęte badania geologiczne w rejonie Rybnika. Dzięki tym pracom odkryto bardzo bogate złoża węgla na tym obszarze. Ukoronowaniem poszukiwań było założenie w 1792 r. kopalni, która na jego cześć otrzymała nazwę „Hoym”.

Niewiele wiadomo na temat pierwszych lat działalności kopalni, jednakże z dostępnych dokumentów wynika, że kopalnia „Hoym” była w tym okresie jedyną państwową kopalnią w rejonie Rybnika.

Początkowo prace wydobywcze prowadzone były bez ustalonych granic nadania, ponieważ nastąpiło to dopiero w 1816 r. Z zakładowych map wynika, że od 1813 r. wydobycie węgla prowadzone było na poziomie 602, który był zwany pokładem „Hoym”, co pozwala przyjąć, że był to pierwszy eksploatowany pokład tej kopalni. W tym samym roku kopalnia przeszła pod zarząd Królewskiego Wyższego Urzędu Górniczego dla Prowincji Śląskiej w Brzegu, i podlegała mu przez 24 lata. 25 września 1834 r. Skarb Państwa Pruskiego sprzedał kopalnię gwarkom kopalni „Sylwester” z Rydułtów. Legislacja tego połączenia nastąpiła 25 marca 1835 r. przez Urząd Górniczy w Brzegu. Kopalnia „Hoym” przestała być kopalnią państwową i stała się gwarecką.

W latach późniejszych nastąpiło kilka kolejnych konsolidacji. Najważniejsza z nich miała miejsce 30 grudnia 1870 r. i dotyczyła kopalń „Hoym” i „Laura”. Kolejne połączenie odbyło się w 1882 r., kiedy do kopalni „Hoym - Laura” przyłączono kopalnię „Carolus”. 1 kwietnia 1914 r doszło do oficjalnego przejęcia kopalni przez Czernickie Towarzystwo Węglowe. Po kilku tygodniach nowa spółka została wpisana do Towarzystwa Spółek Akcyjnych we Wrocławiu. Wraz z odzyskaniem przez Polskę części Górnego Śląska w czerwcu 1922 r., kopalnia „Hoym - Laura” przeszła pod zarząd władz polskich.

W okresie międzywojennym nastąpiły kolejne przemiany własnościowe. Jednakże najistotniejszą zmianą było przemianowanie 4 września 1936 r. kopalni „Hoym - Laura” na kopalnię „Ignacy” na cześć ówczesnego prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Ignacego Mościckiego.

Tuż po rozpoczęciu II wojny światowej, we wrześniu 1939 r. Czernickie Towarzystwo Węglowe oddano pod zarząd komisaryczny koncernu państwowego Reichswerke Herman Göring in Katowitz. W połowie 1940 r. Czernickie Towarzystwo Węglowe rozwiązano, a kopalnie „Ignacy” i „Charlotte” w Rydułtowach włączono do państwowego koncernu Herman Göring Werke. Zapadła również decyzja o zmianie nazwy „Ignacy” na „Hoymgrube”.

Od 1942 r. w obydwu kopalniach zatrudniano robotników przymusowych, jeńców wojennych i więźniów.

Po wojnie w styczniu 1946 r. została uchwalona ustawa o przejściu na własność państwa podstawowych gałęzi przemysłu, w tym także górnictwa.

W 1968r. kopalnię „Ignacy” połączono z kopalnią „Rydułtowy” (dawniej „Charlotte”). Z ich połączenia powstała Kopalnia Węgla Kamiennego „Rydułtowy”. „Ignacy” od tego momentu przyjął nazwę „Ruch II”.

Na początku lat 90-tych na skutek przemian polityczno - gospodarczych w Polsce rozpoczęła się restrukturyzacja górnictwa. Aby zwiększyć rentowność kopalni zmniejszono wydobycie, co doprowadziło do sytuacji, w której Ruch „Ignacy” został prawie wyłączony z eksploatacji. Obecnie pełni przede wszystkim funkcję szybów wentylacyjnych.

 

Kopalnia "Chwałowice" -w kilku zdaniach

Świerklańsko - tarnogórska linia rodu Donnersmarcków zaczęła inwestować w okolicach Rybnika. Gwidon von Donnersmarck kupił w 1897 r. 45 km kw. pól górniczych między Chwałowicami i Boguszowicami. W 1903 zaczęto budować kopalnię Donnersmarck w Chwałowicach. W 1907 r. nastąpiło uroczyste otwarcie. Dozór i administrację stanowili fachowcy przybyli z Niemiec. Dla pracowników wybudowano w sąsiedztwie kopalni kolonię mieszkalną, gdzie przed I wojną zamieszkało 500 rodzin. W 1913 r. na kopalni pracowały 33 konie. W czasie I wojny na kopalni dochodziło do licznych strajków. Zaczęto zatrudniać jeńców rosyjskich, kobiety i młodocianych. W 1925 r. zwolniono ponad tysiąc pracowników by rok później większość przywrócić do pracy. W latach 1933 - 1936 w związku z "wielkim kryzysem" kopalnia była zamknięta. W 1945 r. nazwę kopalni zmieniono z "Donnersmarsk" na KWK "Chwałowice". Wolno następowała modernizacja kopalni wykorzystując m.in. radzieckie kombajny węglowe. Do 1970 r. większość kopalni zelektryfikowano a rok później nastąpiła komputeryzacja zakładu.

 

Historia KWK "Chwałowice"- więcej

Złoże węgla kamiennego chwałowickiej kopalni znajduje się w centralnej części niecki Chwałowickiej , zamkniętej od zachodu nasunięciem michałkowickim, zaś od wschodu nasunięciem orłowskim. Występują w nim warstwy porębskie, jaklowieckie, orzeskie i rudzkie.
Właścicielem tych terenów była pod koniec XIX wieku rodzina Henckel von Donnersmarck. W latach 1880-90 hrabia Gwidon Henckel von Donnersmarck otrzymał od władz nadanie pól górniczych o powierzchni ok.15 km kwadratowych. W roku 1903 rozpoczęto głębienie pierwszego szybu, a w dniu 2 września 1907 r. nastąpiło uroczyste otwarcie kopalni nazwanej na cześć jej właściciela "Donnersmarckggrube". W pierwszym roku tj.1907 wydobycie wyniosło 2.013 w 1908 - 9.255. Załoga w chwili uruchomienia liczyła 1.333 pracowników.
Dozór techniczny i administrację stanowili przybysze z Niemiec. Robotnikami byli natomiast mieszkańcy Chwałowic i okolicznych wiosek. W miarę rozwoju kopalni zaczęli napływać do Chwałowic robotnicy z dalszych stron: z Kongresówki i przeludnionej Galicji. Dla nich wybudowano w sąsiedztwie kopalni kolonię mieszkalną. Przed I wojną światową mieszkało w niej 500 rodzin. I tak Chwałowice przekształciły się z miejscowości rolniczej w ośrodek przemysłowy.
O roku 1910 zaczęto wyposażać kopalnię w maszyny elektryczne /zamiast dotychczasowych parowych/. Jednak nadal siłą transportową pod ziemia pozostawały konie. W roku 1913 pracowały w kopalni 33 konie.
Szyb I kopalni miał od samego początku wieżę żelazną i posiadał maszynę wyciągową z tarczą Keoppego. Natomiast szyb I I został wyposażony w żelazną wieżę dopiero po pożarze w 1908 r., który strawił pierwotną wieżę drewnianą wraz z nadszybiem.
Lata poprzedzające I wojnę światową były dla załogi chwałowickiej kopalni bardzo trudne. Ciężkie warunki pracy, dwunastogodzinny czas pracy, niskie płace powodowały wybuchy strajków, które jednak nie spowodowały poprawy położenia robotników.
Wybuch wojny jeszcze bardziej skomplikował ich sytuację. Na skutek zmobilizowania , pomimo próśb dyrekcji o jej zaniechanie, części wykwalifikowanej załogi wydobycie kopalni spadło. Próbowano temu zaradzić przez zwiększone zatrudnienie kobiet, młodocianych i jeńców wojennych. Gdy po wojnie w listopadzie 1918 powstało państwo polskie, wielu działaczy śląskich zrozumiało koniecznośc walki o powrót Śląska do Macierzy. Wiosną 1919 r. powstała w Chwałowicach komórka Polskiej Organizacji Wojskowej. Kiedy Rada Najwyższa Konferencji Pokojowej w Paryżu zadecydowała w czerwcu 1919 r., że na Górnym Śłąsku odbędzie się plebiscyt zorganizowana fala antypolskiego terroru doprowadziła do strajku generalnego, a masakra polskich górników w Mysłowicach przyspieszyła wybuch I powstania śląskiego.
We wszystkich trzech powstaniach gornicy z Chwałowic brali czynny udział. Powstania wpynęły na decyzję aliantów. Część Górnego Śląska, w tym powiat rybnicki a wraz z nim Chwałowice zostały włączone w granice państwa polskiego.
Kopalnie rodziny Henckel von Donnersmarck zostały przecięte państwową linią graniczną. Po niemieckiej stronie nadano im nową formę organizacyjną, przekształcając w spólkę angielsko - niemiecką po nazwą "Spółka Ograniczonych Dóbr Henckla von Donnersmarcka". Po polskiej stronie zaczał działać koncern pod nazwą "Dyrekcja Kopalń i Hut księcia Donnersmarcka" w Świętochłowicach. Koncern należał do księcia Guidotto Hencka von Donnersmarcka i hrabiego Krafta Henckla von Donnersmarcka. W koncernie tym znajdowała się między innymi chwałowicka kopalnia. Pod względem prawnym i administracyjnym podlegała ona Okręgowemu Urzędowi w Rybniku a ten Wyższemu Urzędowi Gómiczemu w Katowicach.
Dyrektorem kopalni był radca górniczy Brunon Buzek, a zawiadowcą Maks Bressler, od 1923 r. dyrektor kopalni. Po nim od 1935 r. dyrektorem kopalni był inż. Roman Dykacz - absolwent AGH - pierwszy Polak na tym stanowisku.
Po szybkim wzroście wydobycia w latach 1921-22, w drugiej połowie 1923 roku rozpoczął się kryzys przemysłowy, który w połączeniu z tzw. kryzysem poinflacyjnym, na skutek wprowadzenia nowej waluty i wojny celnej szczególnie dotkliwie odczuli gómicy chwałowickiej kopalni, którą unieruchomiono na 13 miesięcy.
18.08.1925 r. - 1277 robotników chwałowickiej kopalni zostało pozbawionych pracy. Dopiero eksport polskiego węgla do Austrü i Włoch oraz długotrwały strajk angielskich gómików, trwający przez całe drugie półrocze 1926 r., umożliwiający skierowanie polskiego węgla na rynki skandynawskie, stworzył sprzyjajace warunki do ponownego uruchomienia chwałowickiej kopalni. Nastąpiło to 26.05.1926 r.
Ciężki kryzys lat 1930 -1933 spowodował ponowne zamknięcie kopalni w dniu 26.07.1933 r. na ponad trzy lata /do 15.10.1936 r./
W okresie międzywojennym inwestycje w kopalni były stosunkowo nieznaczne. Na dole kopalni, ze względu na zagrożenie pożarowe budowano zabezpieczenia pożarowe oraz gromadzono niezbędny sprzęt /węże wodne, gaśnice wodne i suche/. Wybudowano komory ognioszczelne z zapasmi materiałów gaszących, takich jak; piasek, glina, cegła, wapno. W poszczególnych polach górniczych zainstalowano żelazne tamy bezpieczeństwa.
Na powierzchni, w związku ze wzrostem zapotrzebowania na sprężone powietrze, zainstalowano dwustopniowy kompresor "Jager" o wydajności 7.000 m/h. W rozbudowanej kotłowni uruchomiono dwa kotły skośnorurkowe typu "Borsig - Tegel" i dwa kotły " Linke - Hoffman" każdy o wydajności 8 t/h przy ciśnieniu pary 8 atm. Wybudowano drugą chłodnię kominową. Powiększono budynek warsztatów naprawczych, a w 1928 r. zakończono budowę głównego budynku rozdzielni transformatorowni. W roku 1930 oddano do użytku dwa nowe kotły typu "Stocznia Gdańska". W rok później przekazano do eksploatacji podnośnik kubełkowy, który służył do transportu miału węglowego na górne piętro płuczki ze zbiornika znajdującego się obok toru kolejowego. W roku 1933 zainstalowano kompresor rotacyjny "Demag" o wydajności 200 m3/h. Ostatnią inwestycją była zakończona w 1938 r. budowa płuczki miałowej. Dla załogi w dwudziestoleciu międzywojennym wybudowano zaledwie jeden dom o 12 mieszkaniach. Warto jeszcze w tym miejscu wspomnieć o kopalnianej elektrowni, w której było zainstalowanych pięć turbogeneratorów o łącznej mocy 10.760 kW. Produkcja energii dochodziła do 42.303.560 KW, z czego kopalnia czerpała na własne potrzeby przeszło 14.334.000 KW. Pozostała część energii była sprzedawana Śląskim Zakładom Energetycznym. W sumie ,w okresie międzywojennym, w chwałowickiej kopalni wydobyto 6.861.016 tn węgla.
Okres wojny to czas wymiany dotychczasowej kadry kierowniczej kopalni na niemiecka, czas zwolnień z pracy polskich robotników i podziemnego ruchu oporu. Wydobycie kopalni, przestawione na potrzeby wojenne zostało zwiększone, głównie przez wzrost zatrudnienia. Według planów okupanta chwałowicka kopalnia miała wydobywać 12.000 t.d. /w roku 1938 wydobycie wynosiło 2.689 t/d/.
Prowadzono roboty przygotowawcze i udostępniające dla zwiększenia frontu robót. Wprowadzono do transportu przenośniki z taśmą gumową. Do obudowy ścian zaczęto stosować stojaki stalowe. Powiększono budynek elektrowni, w którym planowano zainstalować turbogenerator o mocy 15 KM. W kotłowni zainstalowano 4 nowe kotły. Wszystkie te przedsięwzięcia nie zapewniły wykonania zaplanowanego wydobycia. Wydajność pracy przez cały okres wojny była niższa niż w roku 1939. W latach okupacji wydobyto w chwałowickiej kopalni 4,6 mln. ton węgla.
Kiedy tylko zostały wyzwolone Katowice, przybył na Śląsk pełnomocnik Rzadu Tymczasowego gen. Aleksander Zawadzki, by przejąć w imieniu rządu zakłady przemysłowe i doprowadzić do jak najszybszego ich uruchomienia. Pełnomocnik powołał Centralny Zarząd Przemysłu Węglowego z siedzibą w Katowicach, który już w lutym powziął decyzję dotyczącą bezpośrednio powiatu rybnickiego - ustanawiając Zarząd Rybnickiegio Zjednoczenia Przemysłu Węglowego z siedzibą w Rybniku. Do pracy w zarządzie rybnickiego zjednoczenia powołano inżynierów legitymujących się dłuższa praktyką w przemyśle węglowym, w tym przedwojennego dyrektora Chwałowickiej kopalni Romana Dykacza. Starą nazwę kopalni "Donnersmarsk" zmieniono na Kopalnia Węgla Kamiennego "Chwałowice".
W pierwszym miesiacu po wyzwoleniu załoga kopalni Chwałowice liczyła 700 pracownikow. Pod koniec roku 1945 w kopalni pracowało już blisko dwa tysiace robotników, a w roku 1949 - 2810 pracowników. Wydobycie kopalni w kolejnych powojennych latach rosło, by w roku 1949 przekroczyć milion ton węgla. Wydobycie wzrastało głównie dzięki rosnącemu zatrudnieniu. Wydajność pracy była stosunkowo niska. Mechanizacja robót była niezadowalająca. Produkowano w oparciu o stary, wyeksploatowany sprzęt ulegający częstym awariom. Początkowo nakłady inwestycyjne kierowano głównie na uruchomienie zdekompletowanych urządzeń wyciagowych i odstawczych urobku oraz na roboty górnicze. Dla zapewnienia frontu robót kontynuowano głównie roboty przygotowawcze i udostępniające
Nakłady inwestycyjne w latach 1945 -1949 wyniosty 47.260 tys. zł. Na powierzchni kopalni inwestycje dotyczyły głównie usprawnienia transportu pionowego. W roku 1948 uruchomiono dodatkowy silnik maszyny wyciągowej szybu II przedział A, natomiast w rok później dla przedziału B szybu II uruchomiono maszynę wyciągowa o tarczy Koepego o średnicy 6 m. Rok 1949 był rokiem ostatecznego uporządkowania problemu własnościowego chwałowickiej kopalni. W dniu 27 grudnia 1949 r. został sporządzony "Protokół zdawczo - odbiorczy" przedsiębiorstw ;
" kopalnia "Chwałowice"
" elektrownia przy kopalni "Chwałowice"
" cegielnia przy kopalni "Chwałowice"
w którym to przedsiębiorstwa te zostały znacjonalizowane na podstawie orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu Nr 12 z dnia 1.12.1947r. Rosnące potrzeby odbudowującego się państwa, wymagały zwiększenia wydobycia węgla. Dla załogi KWK "Chwałowice" oznaczało to zwiększenie wydobycia do 4.200 t/d. Dla wykonania tego planu należało udostępniać kolejne pokłady węgla. Na powierzchni kontynuowano prace mające na celu zwiększenie możliwości transportu pionowego. Równocześnie budowano budynek nadszybia wraz z obiegiem wozów. W roku 1950 uruchomiono nowy, dodatkowy silnik maszyny wyciągowej szybu I.
Ważną inwestycją była budowa nowej płuczki, zakończona w 1951 r. Zdolność przeróbcza nowej płuczki wynosiła 220 brutto na godzinę, co odpowiadało zdolności wydobywczej kopalni. W roku 1952 wybudowano chłodnię kominową o wydajności 5.000 m3/h a pozostałe dwie chłodnie poddano kapitalnym remontom. Uruchomiono ponadto dwa kotły typu "Borsig" oraz przebudowano kocioł typu "Stocznia Gdańska". Rozbudowano dworzec kopalniany; wyposażono go w przesuwnicę wagonową. Intensywnie elektryfikowano dół kopalni. W transporcie zwiększono objętość wozów ciągnionych przez ciężkie lokomotywy. W 1952 r. wprowadzono ciężkie elektrowozy typu "Karlik". W transporcie oddziałowym wycofano przenośniki wstrząsalne , zastępując je przenośnikami zgrzebłowymi, najpierw o napędzie pneumatycznym, następnie elektrycznym. Natomiast w wyrobiskach chodnikowych wprowadzono zespoły wręboładujące SZ tj. wrębiarkę ścianową i przenośnik zgrzebłowy. Rok 1952 był ważną datą w mechanizacji wydobycia węgla. W tym roku kopalnia "Chwałowice" jako jedna z pierwszych w przemyśle węglowym zastosowała do urabiania węgla w ścianie radziecki kombajn typu "Donbas". O ile systematycznie rosła produkcja węgla osiągając założone wskaźniki, to w latach 1953-56 wydajność spada. Jedną z głównych przyczyn tego zjawiska jest wysoka fluktuacja załogi. Mimo poważnych trudności KWK "Chwałowice" wywiązała się z nałożonych Planem Sześcioletnim zadań. Do końca roku 1955 załoga chwałowickiej kopalni wydobyła dodatkowo ponad 90 tys. ton węgla. W latach 1956 -1975 modernizacji i rekonstrukcji kopalni towarzyszył wzrost wydobycia rocznego, zwiększenie liczebności załogi oraz wzrost wydajności pracy. Dla zapewnienia frontu robót zaistniała potrzeba powiększenia obszaru eksploatacyjnego. Obszar gómiczy kopalni zaczęto powiększać w kierunku północnym o tzw. część "Paruszowiec". Po przeprowadzeniu robót przygotowawczych i udostępniających od roku 1969 zaczęto eksploataować pokłady w części Paruszowiec. Silny nacisk położono na modernizację procesów produkcyjnych. Pierwsze radzieckie kombajny zastąpiono nowocześniejszymi, bębnowymi. Te od poczatku lat 70-tych zaczęły współpracować z obudowami zmechanizowanymi.
W roku 1970 praktycznie zakończyła się całkowita elektryfikacja kopalni. Maszyny i urządzenia o napędzie parowym zostały w całości zlikwidowane w 1965 r., natomiast moc maszyn i urządzeń o napędzie sprężonym powietrzem oraz o napędzie spalinowym stanowiaą w roku 1970 w sumie około 1 % zainstalowanej mocy.
W rok później zaczęto komuteryzować kopalnię. W 1971 wprowadzono do eksploatacji system IOS, który rozliczał i analizował proces produkcyjny całej kopalni. W roku 1972 wprowadzono system I-EAST , który ewidencjonował, rozliczał i analizował środki trwałe, Natomiast w roku 1973 wdrożono system I-ZGM który objął obrót materiałowy. Mechanizacja i elektryfikcja były możliwe dzięki wielu inwestycjom. Najważniejsze z nich to:
" 1956 r. - wykonanie nawęglania kotłowni, rozbudowa dworca kolejowego, budowa wagi kolejowej
" 1957 r. - budowa na dole kopalni przeciwpożarowej sieci wodociagowej o dł. 2,5 km.
" 1958 r. - oddano do użytku nową komorę ćwiczeń dla ratownikow,
" 1959 r. - rozbudowa dworca kopalnianego, budowa transformatora 20/3 kV, instalacja nowego kotła o wydajności 25 T/h
" 1960 r. - instalacja sprężarki o wyd. 5 tys. m3/min., rozbudowa dworca kopalnianego, budowa Domu Górnika, budowa nadszybia oraz szybu IV
" 1961 r. - uruchomienie nowej łaźni dla pracowników, nowe urządzenie wyciagowe dla szybu III
" 1962 r. - oddano do eksploatacji nową dyspozytornię
" 1963 r. - uruchomienie nowej lampiarni łączacej szyb zjazdowy z łaźnią, nowe urzadzenie szybu I wraz z nadszybiem szybu I i obiegiem wozów
" 1964 r. - budowa nowej płuczki
" 1965 r. - nowe urządzenie wyciągowe szybu IV, przebudowa sortowni, uruchomiono odpylanie spalin kotłowych i odżużlanie kotłowni
" 1967 r. - nowy plac autobusowy, nowy budynek magazynu głównego, sprowadzono nowe urządzenie do wymiany lin i klatek w szybie I i II, do eksploatacji przekazano budynek szybu V, zamontowano nową sprężarkę o wyd. 8 tys. m3/min, wybudowano stację trafo.
" 1968 r. -ukończenie inwestycji związanych z szybem V, budowa kanalizacji i oczyszczalni ścieków.
" 1969 r. - Instalacja kompletu przetwornicy rezerwowej dla maszyny wyciągowej szybów I i II.
" 1970 r. - przebudowa torów koejowych w południowej części kopalni, budowa na powierzchni kopalni rurociągu przeciwpożarowego.
" 1971 r. - rozbudowa zakładu przeróbczego, budowa stacji wymienników ciepła i komory kruszenia
" 1972 r. - wprowadzenie do ścian zawałowych zmechanizowanej obudowę typu "R"
" 1973 r. - przejście powierzchni kopalni z napięcia 3 kV na bardziej ekonomiczne 6 KV., zakupienie w ZSRR nowego kombajnu a w Czechsłowacji podsadzarki.
" 1974/75 - budowa domów dla załogi oraz zakładu leczniczo - zapobiegawczego, instalacja trzech elektrofiltrów i zabudowa przepompowni wód przemysłowych.
Załoga chwałowickiej kopalni osiagała wysoka wydajność. W latach 1971- 73 zajmowała II miejsce w RZPW po KWK "Dębieńsko". Dla zmniejszenia płynności załogi dyrekcja kopalni zmierzała do poprawy warunków socjalno - bytowych pracowników. Rozwijało się budownictwo mieszkaniowe: spóldzielcze, zakładowe i patronackie. Dla pracowników przybyłych z odległych terenów wybudowano w 1960 r. Dom Górnika.
Pięciolatka 1976 -1980 była dla kopani "Chwałowice" okresem dalszego wzrostu wydobycia węgla, rozwoju mechanizacji prac a także porządkowania obszaru górniczego i granic ekspolatacyjnych. Tak zwane nadanie kopalni po wyzwoleniu, w roku 1945 obejmowało obszar o pow. 16,6 km kw.. W roku 1958 nastąpiło wyrównanie jego części o pow. 3,7 km kw. przez co obszar kopalni zmniejszył się do 12,9 km kw.. Jednakże w roku 1962 w celu umożliwienia kopalni rozbudowy i zwiększenia wydobycia , obszar nadania górniczego powiększono o przylegającą do kopalni część o pow. 7,8 km kw. tzw. "Paruszowiec" . W roku 1978 kopalnia "Chwałowice" udostępnia kopalni "Rymer" część złoża w formie tzw. "szufladki". Fragment ten obejmuje pkł. 401/2 do 404/2 w części III zach. Tak więc obszar gómiczy kopalni "Chwałowice" w I I połowie lat 70-tych wynosił 20,7 km kw. w tym część macierzysta 12,9 km kw.
Udostępnieniu pokładów z poz. 550 m służyło także podjęcie w 1979 r. szybu VII wydobywczego oraz rozpoczęcie prac przygotowawczych do zgłębiania szybu VII mającego charakter szybu wentylacyjnego.
Dzięki wprowadzanej z roku na rok w coraz szerszym stopniu mechanizacji robót, rośnie również wydajność pracy. Proces mechanizacji robót dotyczył nie tylko wyrobisk podziemnych, ale objął swym zasięgiem także powierzchnię kopalni. Rosła ilość sprzętu, maszyn i urządzeń służacych mechanizacji, głównie na zwałach kamienia, zwałach węgla i mułu,
Wzrost wskaźników mechanizacji i wydajności pracy nie pozostawał bez wpywu na załogę kopalni. Zmniejszała się fluktuacja załogi. Podnosił się poziom jej przygotowania zawodowego. Wyniki produkcyjne osiągane przez kopalnię "Chwałowice" w I I potowie lat 70-tych były jednymi z najlepszych w RZPW. W okresie tym rozwijane jest budownictwo zakładowe, rozbudowano internat ZSG, zbudowano specjalistyczną salę sprtową w Rybniku, ośrodek wczasowy w Świnoujściu.
Lata 80-te to dalsza mechanizacja eksploatacji węgla, zapewniająca wzrost koncentracji, wydajności i uproszczenie struktury techniczno - organizacyjnej i bezpieczeństwa załogi. Nadal trwa proces zbrojenia ścian w obudowy zmechanizowane różnych typów. Po pomyślnie przeprowadzonych próbach ruchowych z trzema prototypowymi sekcjami obudowy Glinik 066/16-Ozk 11982/ kopalnia w roku 1984 zakupiła pierwszy komplet tej dbudowy. W 1985 roku kopalnia zakupiła, jako jedna z pierwszych w kraju, zachodnioniemiecki kombajn węglowy typu EDV 200/170 LN z bezcięgnowym systemem posuwu typu Eickotrack.
W II potowie lat 80-tych, wraz z rozwojem rodzimego przemysłu gómiczego, kopalnia w latach 1987 i 1988 zakupiła kombajny prototypowe typu KGS - 150, KGS - 200, KGS - 260 do urabiania w ścianach niskich oraz z wynajmu KGS - 324 do pokładów grubszych. W okresie tym próbowano również modernizować Zakład Przeróbki Mechanicznej Węgla. Jednak dopiera w latach 90 - tych udało się zrealizować niektóre zamierzenia.
" 1991 r. - oddano do eksploatacji stację odwadniania ciśnieniowego, która dzięki prasom filtracyjnym pozwoliła zamknąć obieg wodno - mułowy wewnątrz zakładu
" 1993 r. - zabudowano nowy przesiewacz Liwell - Sieb co pozwoliło na rozszerzenie klasy ziarnowej wzbogacanego węgla.
W poszukiwaniu jak najbardziej efektywnych form funkcjonowania gómictwo podlegało wielu reorganizacjom. Kopalnia w swej historü wchodziła w skład Rybnickiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego /do roku 1982/, Zrzeszenia Kopalń Węgla Kamiennego /do roku 1984/, Rybnicko Jastrzębskiego Gwarectwa Węglowego /do roku 1988/, Przedsiębiorstwo Eksploatacji Węgla "Potudnie" /do 1989/
Z dniem 23 grudnia 1989 r. Kopalnia Węgla Kamiennego "Chwałowice" uzyskała samodzielność. Z dniem 1.04.93 r.weszła w skład Rybnickiej Spółki Węglowej SA W ramach działań restrukturyzacyjnych połączono kopalnię Chwałowice i Rymer w jedną jednostkę organizacyjną i od dnia 1.07.95 r. działają one pod nazwą KWK Chwałowice. Od 31.01.2003r. kopalnia została włączona do nowopowstałej Kompanii Węglowej SA Aktualnie KWK "Chwałowice" wydobywa 10 500 t/d. Zatrudnia 3 710 pracowników.

 

 Kopalnia "Jankowice"

W 1903 na polach górniczych należących do kopalni "Donnersmarck", w pobliżu Boguszowic rozpoczęto budowę szybów wydobywczych "Blücher", które stały się początkiem kopalni "Jankowice". Początki osiedla związane są z powstaniem na obrzeżach Boguszowic kopalni. Jej budowę podjął w 1913 roku książę niemiecki Gwidon von Donnersmarck. Początkowo zakład zawdzięczał swą nazwę marszałkowi pruskiemu Blücherowi "Szyby feldmarszałka Blüchra" - "Feldmarschall Blüchershächte" - w 1922 przyjęto nazwę Kopalnia "Blücher" a w 1934 roku nazwę kopalni zmieniono na "Jankowice". W latach 1932 - 1936 kopalnia była zamknięta a w latach 1936 - 38 wydobywała tylko w okresach zimowych. W okresie II wojny zrezygnowano z pracy koni. W latach 70 - tych nastąpiła modernizacja kopalni.

 

Kopalnia "Rymer"-w kilku zdaniach

W latach 1892- 96 wybudowano tam kopalnię, o niemieckiej nazwie "Römer", w ślad za nią powstało osiedle robotnicze. Po pierwszej wojnie światowej, w 1936 roku nazwę kopalni zmieniono na podobnie brzmiącą, ale polską- "Rymer", od nazwiska pierwszego wojewody śląskiego, Józefa Rymera Do 1945 r. istniało wokół Rybnika 9 kopalń.

 

Historia KWK Rymer - więcej

W roku 1896 połączono pola górnicze 4 zakładów wydobywczych - "Ignacy", "Szczęść Boże", "Jan-Jakub" i "Karol" w jedną kopalnię, którą nazwano Johann-Jacob". W 1902 roku nastąpiła zmiana nazwy na "Romer Grube", zaś od 1936 r nosi ona nazwę "Rymer". Właścicielem jej był kupiec berliński "baron węglowy" Fryderyk von Friedlaender-Fould. Pierwszy szyb obecnej kopalni "Rymer" głębiono w latach 1892-93 (obecny szyb "Karol"). Duże zasoby węgla zadecydowały o szybkim rozwoju kopalni. Początkowo wydobycie wynosiło 700 małych wozów dziennie, przewożonych pod szyb końmi. Prawdziwa mechanizacja kopalni rozpoczęła się u schyłku ubiegłego wieku - zabudowane zostały: pierwsze kotły parowe, maszyna wyciągowa, kompresory parowe. Już na początku obecnego wieku były w użyciu wiertarki ręczne, później napędzane sprężonym powietrzem. Wprowadzono wiertarki, a do rozsadzania węgla i kamienia w robotach przygotowawczych - proch strzelniczy i dynamit. Eksploatację pokładów na zawał zastąpiono wybieraniem z podsadzką. W 1913 r. uruchomiono płuczkę i sortownię. Owczesne statystyki mówią , że w tym roku kop. "Rymer" miała: 32 maszyny parowe, 176 motorów elektrycznych oraz 103 konie pociągowe. Wydobycie wzrosło z niespełna 4 tys. ton w 1896 roku do 402 tys. ton w 1910 r. W pierwszym dziesięcioleciu (1896 - 1905) załoga "Romer Grube" zwiększyła się prawie trzykrotnie do 769 osób. Było wśród nich około 100 młodocianych (14 - 16 lat), oraz 40 kobiet. Niskie zarobki, bardzo złe warunki pracy˛- (w pierwszych 10 latach istnienia kopalni zginęło 39 górników) -, niewolnicze traktowanie robotników przez dozór i kopalnianych urzędników prowadziło nieuchronnie do masowych protestów i strajków, które jednak nie przyniosły poprawy bytu robotnikom. Wybuch I wojny światowej przerwał na kilka lat wystąpienia strajkowe górników. Wielkie zapotrzebowanie na węgiel stymulowało szybki wzrost wydobycia, które w 1917 r. wyniosło w kopalniach "Rymer" i "Emma" (obecna "Marcel") 1.732.262 tony. Rosły zyski właścicieli w latach 1914 - 1919 z 41,5 do 168 mln. marek, kurczyły się natomiast realne płace górników.

W pierwszych latach wojny, władzy kopalnianej udawało się utrzymywać załogę w ryzach posłuszeństwa. Jednak w roku 1917 robotnicy kilkakrotnie występowali z żądaniami polepszenia aprowizacji i podwyżki płac. W Niedobczycach silne były polskie dążenia narodowościowe, dlatego też po zakończeniu wojny w postulatach strajkowych pojawiły się obok ekonomicznych, także żądania o charakterze politycznym. Walki narodowościowe na dobre rozgorzały w okresie przygotowań do Plebiscytu. Czynny udział brali górnicy "Rymera" we wszystkich trzech Powstaniach Sląskich. W Plebiscycie za Polską głosowało 78,3% mieszkańców Niedobczyc. Wraz z całym powiatem rybnickim, pszczyńskim i południową częścią katowickiego, przyznane zostały Polsce.

Wymarzona i okupiona krwią Polska trwała tylko 18 lat. Dla rodzin robotniczych, zwłaszcza górniczych, okres ten nie był sielanką. Koniunktura dla górnictwa zmieniała się jak w kalejdoskopie, przy czym o wiele częściej pojawiały się zjawiska dekoniunkturalne. Korzystne dla przemysłu węglowego były następujące lata: 1922 - 1923, 1924 - 1929, 1930 - 1934, 1935 - 1939. Zaczęto unowocześniać kopalnię. W szybie "Karol" zamontowano nowoczesną elektryczną maszynę wyciągową, w transporcie dołowym zastosowano lokomotywy elektryczne, rozbudowana została kotłownia do 23 kotłów, zainstalowano dwa nowe turbozespoły dużej mocy (1.000 i 6055kW), a także pierwszy kompresor o napędzie elektrycznym. Szyb "Karol" został pogłębiony do 400 m. Następna modernizacja nastąpiła w latach 1925 - 1929. Zastosowano m.in. taśmy transportowe, w szybie "Marcin" zainstalowana została elektryczna maszyna wyciągowa. Znacznie zwiększono wydajność zakładu przeróbczego. Zastąpiono filarowy system eksploatacji pokładów, systemem ścianowym. Pierwsza ściana ruszyła w kop. "Rymer" w 1925 roku.

W latach 1935 - 1936 kopalnia przystąpiła do racjonalizacji produkcji. Szyb "Karol" otrzymał 4-piętrowe klatki, zastosowano wrębiarki na ścianach, zabudowano pierwszy skip. W latach 1924 - 1939 ograniczenie zatrudnienia robotników było zjawiskiem permanentnym i występowało w formie redukcji, niepełnego wykorzystania tygodnia pracy (tzw świętówki), oraz przymusowe wielomiesięczne przerwy w pracy (tzw urlopy turnusowe). Wzajemne proporcje form bezrobocia kształtowały się odmiennie w poszczególnych fazach koniunktury gospodarczej.

W okresie II wojny światowej kopalnia podporządkowana została potrzebom wojennym Niemiec. Najważniejsze było maksymalne wywindowanie wydajności wydobycia, które wzrosło z 722.218 ton w 1940 r. do blisko 1.200.000 ton w roku 1944. Był to w głównej mierze wynik rabunkowej eksploatacji złóż. Wydobycie rosło też kosztem coraz mocniej wykorzystywanej załogi kopalni. Pod koniec okupacji Niemcom zabrakło czasu na przeprowadzenie akcji "L" - likwidacji kopalni, dlatego też wydobycie mogło ruszyć już na początku kwietnia 1945 roku w ilości 300 ton na dobę. Rosło w miarę kompletowania załogi i dozoru.

Lata powojenne to okres wielkich inwestycji w kop. Rymer. Największe nasilenie przypada na dekadę 1957 - 1967, lata 1972 - 1974, oraz pięciolecie 1980 - 1986. Do 1948 r. rozszerzono o blisko 15 km sieć telekomunikacyjną. W latach 1952 - 1954 rozbudowano płuczkę, przeprowadzono modernizację szybów. Na powierzchni zbudowano ambulatorium, żłobek, przedszkole i budynek administracyjny. W powojennych inwestycjych kop. "Rymer" coraz większy był udział nakładów na wdrażanie postępu technicznego, głównie na zakup nowoczesnych wówczas maszyn i urządzeń. Pierwszym najważniejszym zakupem był w 1951 przenośnik zgrzebłowy PZP-45. W następnym roku zastosowano wrębiarki typu "Anderson-Boys", a w 1956r. pierwszy kombajn scianowy "Donbas", oraz pierwszą ładowarkę zasięrzutną LZK-1P. Pierwszy przenośnik typu "Skat" rozpoczął w kopalni pracę w 1960 r., a w dwa lata później pierwszy krajowy kombajn KWB-2. W 1963 rozpoczęto wdrażanie techniki strugowej. W 1976 zastosowano kombajny nowej generacji, ramieniowe do dwustronnego bezwnętrznego urabiania węgla. W 1982 r. ruszyły pierwsze kombajny, przystosowane do pracy w niskich pokładach. Inwestycje rozwojowe i modernizacyjne kopalni radykalnie zmieniły warunki i bezpieczeństwo pracy górników, dynamizowały wydajność i wydobycie węgla. Wzrosło ono z 582 tys. ton w 1946 roku do ponad 1.002 tys ton w 1949 r. i rekordowego roku 1974 -1.364,1 tys. ton. Możliwości wydobywcze kop. Rymer zaczęły się kurczyć. W obecnych warunkach gospodarki rynkowej kopalnia nie miała szans na utrzymanie się. 1 lipca 1995 roku połączono ją z kop. "Chwałowice", co zapewniło utrzymanie wydobycia na dotychczasowym poziomie, oraz zagwarantowało pracę jej załodze. W latach 1945 - 1995 załoga Rymer wydobyła prawie 60 mln.ton węgla. Przez całe dziesięciolecia kopalnia była kuźnią kadr Rybnickiego Okręgu Węglowego - dostarczyła rybnicko-wodzisławskiemu górnictwu ponad 2.500 wykwalifikowanych pracowników, a w tym kilkudziesięciu na kierownicze stanowiska w kopalniach, pośrednich strukturach zarządzania i w resorcie.

Działania restrukturyzacyjne zostały zapoczątkowane w ówczesnej kopalni "Rymer" w kwietniu 1991r. od wydzierżawienia ośrodka wypoczynkowo-sanatoryjnego w Świeradowie, który w 1995r. został sprzedany. Na bazie majątku obu kopalń oraz ich zasobów ludzkich, począwszy od 1991r. aż do końca 1997r. powstało 15 spółek, które przejęły 869 osób. Spółki te świadczą usługi zarówno na potrzeby kopalni, jak również wychodzą ze swoją działalnością na zewnątrz, starając się adaptować do nowej sytuacji rynkowej.Oprócz tworzenia nowych podmiotów gospodarczych, kopalnia "Chwałowice" wyzbywała się systematycznie majątku nieprodukcyjnego, który nie warunkował utrzymania ciągłości procesu produkcyjnego. Następowało to w drodze sprzedaży lub nieodpłatnego przekazania, głównie na rzecz Urzędu Miasta (obiekty te to : Domy Kultury na obydwu ruchach, szkoły przyzakładowe, dom górnika, boisko sportowe, infrastruktura gastronomiczna itp.). Ponadto prowadzone są intensywne działania zmierzające do uwłaszczenia gruntów pod obiektami będącymi jeszcze własnością kopalni (głównie budynki mieszkalne) w celu umożliwienia w dalszej kolejności ich zbycia do Spółdzielni Mieszkaniowej "Centrum".

Od roku 1994 trwa proces likwidacji dawnej Kopalni "Rymer", w którym można wyodrębnić pięć zasadniczych etapów:

etap-likwidacja "pola północnego",

etap-połączenie z KWK "Chwałowice",

etap-likwidacja pola zachodniego z rejonem szybu "Szymański",

etap-likwidacja ruchu "Rymer",

etap-likwidacja zagrożeń powstałych po zlikwidowaniu ruchu "Rymer".

1. Likwidacja "pola północnego" .

Pierwszy etap likwidacji dawnej KWK "Rymer" przeprowadzono w latach 1994-95. Obejmował on likwidację "pola północnego". W okresie realizacji I etapu zlikwidowano łącznie 41 513 mb wyrobisk korytarzowych. Wyrobiska korytarzowe likwidowane były głównie przez otamowanie. W 1995r. zlikwidowano przez zasypanie 2 otwory wielkośrednicowe o łącznej długości 186 m tj.:

otwór wentylacyjny "Beata" o średnicy 1,2 m i głębokości 91 m,

otwór zabezpieczający "Beata" o średnicy 1,2 m i głębokości 95 m.

Łącznie w okresie 2-letnim zlikwidowano 7 obiektów przemysłowych (3 w rejonie szybu "Szymański" i 4 w rejonie otworów "Beata"). W okresie 2-letnim zrekultywowano również teren o powierzchni 2,37 ha w rejonie szybu "Szymański" i otworów wentylacyjnych "Beata.

2. Połączenie z KWK "Chwałowice"

Kopalnie "Chwałowice" i "Rymer" po blisko stuletnim okresie eksploatacji miały nieporównywalne wielkości zasobów do wyeksploatowania, co zdecydowanie wpływało na wybór wariantu połączenia kopalń. Niepodważalnym kierunkiem działania było przyłączenie kopalni słabszej ekonomicznie do kopalni silniejszej. Osiągane wyniki ekonomiczne wyraźnie ustawiały pozycję kopalni "Rymer" jako słabszej wśród kopalń sąsiednich. Utrzymywanie samodzielnej kopalni o wydobyciu nie przekraczającym 4 000 t/dobę, przy pełnym kompleksie wydobywczo-przeróbczym, pełnym obłożeniu i pełnej strukturze zarządzania, było nieekonomiczne i trudne do zaakceptowania.

Z dniem 01.07.1995 r. połączono sąsiadujące ze sobą kopalnie "Chwałowice" i "Rymer" w dwuruchowy zakład górniczy, stanowiący jedną jednostkę gospodarczą o nazwie Rybnicka Spółka Węglowa S.A. KWK "Chwałowice".

3. Likwidacja pola zachodniego z rejonem szybu "Szymański"

Trzeci etap likwidacji zakładu obejmował:

pole zachodnie i rejon szybu "Szymański" ruchu "Rymer",

częściową likwidację szybu "Marcin" ruchu "Rymer",

rejon szybu IV ruchu "Chwałowice" w polu nadania ruchu "Rymer".

W 1997 r. zlikwidowano 9 091 m wyrobisk korytarzowych w tym:

2 643 m przekopów,

6 381 m chodników,

67 m pozostałych wyrobisk.

Wszystkie wyrobiska korytarzowe zostały zlikwidowane przez otamowanie. W 1997r. zlikwidowano przez zasypanie szyb IV (315,6 mb) i częściowo szyb "Marcin" poniżej poz. 200 m (89,8 m). W 1997 r. zlikwidowano cztery obiekty powierzchniowe (przemysłowe) o kubaturze l 590 m3 w rejonie szybu IV. W 1998 r. zlikwidowano tylko 2 obiekty infrastruktury technicznej w rejonie szybu IV.

4. Likwidacja ruchu "Rymer".

Podstawowym celem czwartego etapu likwidacji ruchu "Rymer" KWK "Chwałowice" było stworzenie kopalni o modelu jednoruchowym, gwarantującym realizowanie planowanych zadań założonych w biznes planie, z uwzględnieniem ograniczeń wynikających z konieczności zapobiegania zagrożeniom związanym z likwidacją ruchu "Rymer". W tym celu opracowano różne warianty połączenia wyrobiskami górniczymi obu ruchów z uwzględnieniem prognozowanego wzrostu zagrożenia metanowego w części zachodniej OG "Chwałowice" w rejonie nasunięcia michałkowickiego oraz w połączeniu z koncepcją odwadniania wyrobisk górniczych likwidowanego ruchu "Rymer" zabezpieczającego sąsiednie czynne zakłady górnicze przed zagrożeniem wodnym.

Wydobycie węgla w likwidowanym ruchu "Rymer" zakończono z dniem 20.10.1999r. i przystąpiono do likwidacji wyrobisk, obiektów i urządzeń ciągu technologicznego.Zakres fizycznej likwidacji ruchu "Rymer" obejmował likwidację wyrobisk dołowych. W latach 1999-2001 r. zlikwidowano 28 258 mb wyrobisk dołowych. Wszystkie wyrobiska zostały zlikwidowane przez otamowanie. Kolejną kwestią była likwidację oraz zabezpieczenie szybów i szybików. W 1999 r. zlikwidowano przez zasypanie szyb "Szymański", który pełnił rolę szybu wentylacyjnego o głębokości 456 m i średnicy 5,0 m. W 2000 r. zlikwidowano łącznie 719 mb szybów i szybików w tym:

szyb "Janusz" o średnicy 3,5 m, przekroju 9,62 m2 i głębokości 453 m,

szybik 11 o średnicy 3,2 m, przekroju 8,04 m2 i głębokości 266 m,

poza tym zlikwidowano:

2 otwory podsadzkowe o średnicy po 0,5 m i głębokości po 180 m tj. łącznie 360 m.

W okresie od 01.10.1999 r.-31.08.2001 r. zlikwidowano 33 obiekty budowlane i przemysłowe oraz 208 obiektów infrastruktury technicznej. Do najważniejszych zadań likwidacyjnych należało zlikwidowanie całego kompleksu Zakładu Przeróbki Mechanicznej Węgla o kubaturze 59 751 m3.

W ramach usuwania szkód górniczych w latach 1999-2001 zakres rzeczowy napraw wykonany został w 245 obiektach, z czego 224 obiekty były własnością prywatną. Naprawy dotyczyły budynków mieszkalnych i składników budowlanych. W ramach prac rekultywacyjnych wykonano rekultywację placów składowych węgla, osadników mułowych, osadników wód dołowych, teren po zakładzie głównym oraz teren szybu "Marcin" o łącznej powierzchni 25,32 h.

W latach 2000-2001 opracowano 18 projektów, dokumentacji, ekspertyz i analiz dotyczących likwidacji kopalni.

5. Likwidacja zagrożenia wodnego powstałego po zlikwidowaniu ruchu "Rymer"

Całkowite zakończenie likwidacji Ruchu "Rymer" Kopalni "Chwałowice uzależnione było od stworzenia systemu odwadniania nieczynnej kopalni zapewniającego możliwość odprowadzenia naturalnego dopływu wód w ilości ok. 5,0 m3/min w sposób zabezpieczający sąsiednie kopalnie przed zagrożeniem wodnym. Ustalono, że cały naturalny dopływ wody do wyrobisk likwidowanego ruchu "Rymer" skierowany zostanie poprzez zroby w pokł. 624 do głównego odwadniania kop. "Rydułtowy" na poz. 800 m i stamtąd razem z wodami kop. "Rydułtowy" po wypompowaniu na powierzchnię przerzucony zostanie rurociągiem do osadników wód dołowych kop. "Marcel" i kolektora wód słonych "Olza".

Likwidacja pompowni stacjonarnych głównego odwadniania ruchu "Rymer" na poz. 430 m i 630 m umożliwiła rozpoczęcie w grudniu 2001 r. robót związanych z likwidacją urządzenia wyciągowego w przedziale "S" szybu "Karol" oraz likwidację rury szybowej szybu "Karol".

Likwidację szybu "Karol" oraz pozostałych obiektów i urządzeń funkcjonalnie związanych z ww. pompowniami zakończono 30.09.2002 r.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Elektrownia "Rybnik"

W 1966 r. powstały plany lokalizacji. Wykarczowano 600 ha lasów. Elektrownię uruchomiono w 1972 r. wpierw przy elektrowni powstał komin o wysokości 260 m, zaś w 1976 r. powstał drugi o wysokości 300 m. Towarzyszące elektrowni zbiorniki wodne magazynują 25 mln ton wody na 545 ha. (zbiorniki mogą przyjąć dodatkowo 1,3 mln ton wody). Główny zbiornik rozciąga się na obszarze 470 ha. Zbiornik zamyka zapora o długości 960 m i wysokości dochodzącej do 12 m.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Rybnicka Fabryka Maszyn „Ryfama”

Rybnicka Fabryka Maszyn „RYFAMA” jest firmą o 115 letniej tradycji w projektowaniu i produkcji górniczych maszyn oraz urządzeń dla potrzeb kopalń. „RYFAMA” znana jest w świecie z produkcji kompletnych rozwiązań środków transportu horyzontalnego wszelkiego typu, w szczególności przenośników zgrzebłowych. Wyroby firmy są eksportowane do licznej grupy państw charakteryzujących się uznanym i rozwiniętym górnictwem węglowym.

Polskie górnictwo węglowe, biorąc pod uwagę liczbę ścian wydobywczych, w ponad pięćdziesięciu procentach wyposażone jest w przenośniki zgrzebłowe produkcji „RYFAMA". Mimo licznej konkurencji firm krajowych i zagranicznych na rynku polskim, w znaczącej części przetargi wygrywa nasza firma, dzięki wysokiej jakości produktów oraz sprawdzonej i niezawodnej marce.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Huta "Silesia"

Niewiele zakładów przemysłowych działających w Polsce może pochwalić się historią branży, sięgającą roku 1753.

Produkcję naczyń kuchennych z powłoką emaliowaną rozpoczęto tu w latach 1885-1891. Pod koniec XIX wieku emaliowane naczynia kuchenne z Rybnika znane były w różnych państwach Europy i Ameryce, a emaliernia „Silesii” należała do największych w Europie, zaś po 1904 roku do największych na świecie zakładów tego typu.

Po drugiej wojnie światowej „Silesia” wyprodukowała 500 mln sztuk naczyń kuchennych, których dużą ilość wyeksportowano do różnych państw świata.

„Silesia-Rybnik” jako jedyny zakład w Polsce wytapia szkliwa.

 

Więcej historii  zakładów  przemysłowych w XX wieku, w książce Marka Wołoskiego i Bartosza Kwaśnioka "Rybnik. Wydarzyło się 1900-2000" i w innych zakładkach na tej stronie.

powrót do góry